Temat: Czy opłaca się kupować leki przez internet?

Myślę nad drobną zmianą własnej doli. Do tej pory wszystkie leki kupowałam w okolicznej aptece, jednak od czasu, gdy wymyślili zawyżać stawki, chciałabym zamawiać w internecie. Wy zaopatrywaliscie się kiedyś przez stronę? Pamiętacie jakieś wypróbowane sklepy? Ja poszukuję stricte takiego specyfiku: elmex. Na wstępie, ma się rozumieć. Później, po przetestowaniu danego adresu, na pewno będę robić większe zakupy : )

2

Odp: Czy opłaca się kupować leki przez internet?

Gdy w ostatnim czasie serfowałam w sieci, zamówiłam wtenczas wspaniałe wyroby. Odnalazłam je dzięki banerowi, gdzie był umieszczony napis: elmex dla dzieci. Bliższe wiadomości o nich są zamieszczone w sieci. Sadzę że warto, aby takie wyroby były w domu, bo zawsze mogą być potrzebne. Ja mam nieraz migreny, z tego względu troszczę się o to, aby zawsze w domu były leki przeciwbólowe. Mój ukochany zakupił swego czasu neomag skurcz, i był bardzo zadowolony, że dostał ten artykuł w przystępnej cenie, to była wyjątkowa okazja.

3

Odp: Czy opłaca się kupować leki przez internet?

W aptece online zrobiłam niedawno wspaniałe zakupy. Wybrałam magne B6, który zaleciła mi moja przyjaciółka, która sądzi, że to najlepszy towar. Ona sobie go ostatnimi czasy kupiła i piekielnie jej pomógł. W tym momencie regularnie go stosuje. Monika zawsze miała wspaniałe pomysły! Gdy miałam problem, przeważnie prosiłam ją o radę. Dała mi w ostatnim czasie ulotkę, gdzie znajdował się napis: vitotal dla kobiet. Możliwe że ten wyrób też sobie kupię w cenionej aptece online. Sądzę że to będzie fantastyczna inwestycja.

4

Odp: Czy opłaca się kupować leki przez internet?

Brat dla śmiechu wcisnął mi broszurkę, którą wepchnęli mu za wycieraczkę: pasta blanx i adres w sieci. Fakt jest taki, że w/w apteki online’owe stają się w Polsce coraz bardziej uczęszczane, bo stawki mają niskie. Z miejsca jestem w stanie podać kilka leków, które sam bym choćby już wyłapał w necie, bo zakupy w mojej aptece czyszczą mi kieszenie. Podążaliście już tą ścieżką? Jakieś wnioski? No i najważniejsze: u kogo zamawialiście?