Temat: Wyjazdy pielgrzymkowe to coś więcej niż modlitwa

Od zawsze pielgrzymki wiązały się dla mnie tylko z modlitwą. Teraz jest całkiem inaczej taka wycieczka łączy kilka kwestii, przykładowo duchową i edukacyjną. Dzieci w jednym momencie bardziej zbliżają się do Pana Boga, a także poznają kulturę innych państwa. W ostatnim czasie do chałupy przyniosłam kolorową ulotkę o tytule pielgrzymka do Meksyku. Było tam kilka ofert podróży. Dałam ją mojej córci, która o dziwo się zaciekawiła. Akurat i tak miałam ją gdzieś wysłać na wycieczkę. Porozmawiałyśmy i dogadałyśmy się, że leci. Po czterech tygodniach przyleciała radosna. Pytała mnie czy za rok też może pojechać. Z tego co dostrzegłam, to poznała tam dużo przyjaciół, bo w tym momencie przez cały czas przez telefon gada. ; )

2

Odp: Wyjazdy pielgrzymkowe to coś więcej niż modlitwa

Ojcom i matką, którzy chcą zapewnić swoim maluchom niezapomniane wakacje serdecznie rekomenduje wyjazdy grupowe. Wśród ofert biur podróżniczych wyszukać da się wiele niezwykle atrakcyjnych programów, dzięki którym młodsze i starsze dzieci będą miały cudowne chwile. Uważam, że taki wyjazd umożliwi dzieciakom nie wyłącznie zrelaksować się, lecz nauczy ich także potrzebnej samodzielności. Osobiście jestem matką i na tego rodzaju wakacje wysyłam swojego syna już od paru lat. Nie ma czego się bać!

3

Odp: Wyjazdy pielgrzymkowe to coś więcej niż modlitwa

Okres wakacji nadaje się idealnie do odwiedzania wyjątkowych miejsc, którymi na pewno są europejskie sanktuaria. Już dziś gorąco zachęcam do oglądania dostępnych w sieci lub też w broszurach biur podróży ofert w stylu pielgrzymka do Fatimy. Jestem zdania, że na tego typu wyjazd można wybrać się w pojedynkę, z rodzinką bądź też z liczniejszą grupą kolegów. A gdy dużo wcześniej zamówimy bilet na daną pielgrzymkę, możemy czekać na dobre ceny!

4

Odp: Wyjazdy pielgrzymkowe to coś więcej niż modlitwa

Kilka late temu sądziłem, iż pielgrzymki to wyjazdy nie dla mnie. Ja chciałem spędzać wypoczynek na ”nicnierobieniu” nad rzeką oraz całkowitym lenistwie. Ale od chwili jak pod wpływem mamy udałem się do sanktuarium na południu Europy to mam inne zdanie. Teraz z przyjemnością przeszukuje oferty wycieczka do Włoch pielgrzymka, jak i rozplanowuje kolejne wakacje, w czasie których zrelaksuje się, jak również udam się w pełne cudowności miejsca. Mocno polecam innym tego rodzaju wyjazdy!

5

Odp: Wyjazdy pielgrzymkowe to coś więcej niż modlitwa

Rozmaite podróże są świetnym rozwiązaniem dla młodzieży. Z pomocą tego mają sposobność czegoś się dowiedzieć, a również spędzić miło czas. Ja mam dwoje dzieciaków i w ten okres letni chciałam je gdzieś wysłać. Mój synek ubóstwia piłkę nożną, tak więc zamówiłam jemu wycieczkę do Hiszpanii. Bardzo szybko znalałam taką wycieczkę. Wpisałam w Bing słowa dwutygodniowy obóz Hiszpania. Zamówiłam miejsce i Maciek poleciał. Tragicznie było z Michaliną, której nic nie odpowiadało. Z tej przyczyny w Yahoo wpisałam zwroty wycieczki samolotowe i znalazłam profesjonalną firmę, która poleciła mi wycieczkę do Watykanu. Wtedy moje dziecko było zachwycone i tak przez cztery tygodnie z ukochanym mieliśmy spokój w mieszkaniu. : )

6

Odp: Wyjazdy pielgrzymkowe to coś więcej niż modlitwa

Dawno temu diecezjalne wycieczki nie były tak uznawane jak w tym momencie. W ogóle nie ma co się zastanawiać, gdyż wtedy nie było przyjemności. W tej chwili poza modlitwą, zwiedzania religijnych miejsc, dzieciaki także poznają kulturę tego narodu. Tak mi to się spodobało, że chciałem wysłać na taką wyprawę moje jedyne dziecko. Wojtek doszedł do wniosku, że najfajniej by było jakby to była arcydiecezjalna pielgrzymka do Santiego de Compostela. Wyraziłem zgodę, poszukałem tu i ówdzie wiadomości o tym i zarezerwowałem bilet. Mój syn powrócił po pięciu tygodniach. Był zadowolony. Za rok też chce jechać. Wydaje mi się, że takie obozy młodzieżowe i inne, to dobra odskocznia od zwykłego dnia dla dziecka. : )

7

Odp: Wyjazdy pielgrzymkowe to coś więcej niż modlitwa

Mnóstwo osób wyraża chęć na zapisanie swoich dzieci na podróże związane z pielgrzymkami. Jest to wspaniała rzecz, która uczy wielu wartości. W tamtym roku zapisałam swojego syna na coś w tym stylu. Na początku uparł się, że on nie pojedzie. Gdy w końcu ustaliliśmy, że jedzie, trzeba było znaleźć miejsce. Wtedy to siadłam do laptopa i w Google wystukałam wyrażenia pielgrzymka do Lourdes. Znalazłam tam super ofertę. Wzięłam bilet i zaraz za dwa tygodnie Piotrek pojechał. Wrócił tak radosny, że jeszcze takiego go nie widziałam. Opowiadał o tym wszystkim z takim przeżyciem, że aż fajnie było patrzeć na niego. Cieszę się, że mogłam jemu sprawić przyjemność. : D